Emerytura 500 plus pod znakiem zapytania

Zdaniem Elżbiety Rafalskiej, minister rodziny, pracy i polityki społecznej jeszcze  nie jest przesądzone, czy w 2018 r. zostanie uruchomione wsparcie dla polskich seniorów w postaci emerytury 500 plus - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 08.10.2017 r.). Szefowa MRPiPS oświadczyła na konferencji prasowej,  iż obecnie  to "nie jest moment, w którym możemy jednoznacznie powiedzieć, czy będzie lub nie będzie wsparcia w postaci emerytury 500 plus. Czekamy na to, aż policzymy rzeczywiste skutki przywróconego wieku emerytalnego” - pisze gazeta.  Minister Rafalska  przyznała, iż obecnie jest przygotowywany rządowy  program rozszerzenia usług opiekuńczych adresowanych do osób starszych, powyżej 70. roku życia, i samotnych, czyli tych, którzy znajdują się w najtrudniejszych sytuacjach” - zapowiedziała Rafalska. W jej opinii - podkreśla dziennik -  dla osób starszych "niezwykle ważna jest aktywność na każdym polu, czy to będzie aktywność na uczelni, w sporcie, czy w kulturze, dzięki temu dłużej czujemy się sprawni, potrzebni oraz samodzielni”.

ZUS  rozsyła do przedsiębiorców  pisma z numerem o e-konta składkowego
 
Jeszcze tylko do końca 2017 r.  płatnicy składek na ubezpieczenia społeczne będą korzystali z dotychczasowych rachunków przeznaczonych na wpłaty dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Potem  rachunki te zostaną  zamknięte - informuje "Puls Biznesu" (Nr z 10.10.2017 r.) -  a przedsiębiorcy będą przelewać należności na nowe  konta indywidualne. Według gazety, od 1 stycznia 2018 r. mają być tam wpłacane wszystkie składki, bez względu na okres, którego będą one dotyczyć. Ponadto na konto indywidualne w ZUS przedsiębiorca będzie dokonywał jedną wpłatę, zamiast jak dotychczas kilku - pisze dziennik. Jednym  przelewem zrealizuje swoje  wszystkie rodzaje płatności  wobec ZUS, a wiec na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe), zdrowotne  oraz tzw. "fundusze pozaubezpieczeniowe"(Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Funduszu Emerytur Pomostowych). W związku z tym Ministerstwo Finansów  apeluje do przedsiębiorców, aby sprawdzili, czy zakład emerytalny ma ich aktualne dane adresowe. Albowiem ZUS  rozsyła  już  do osób prowadzących firmy listy z  indywidualnym numerem ich  rachunku składkowego - podkreśla gazeta.

Niższy  wiek  emerytalny  to  emerytury mężczyzn wyższe o 80 proc. niż kobiet 

Wymiernym  skutkiem obniżenia wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn  będą drastyczne różnice pomiędzy kwotami świadczeń emerytalnych wypłacanych kobietom i mężczyznom. Na korzyść panów oczywiście. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 09.10.2017 r.), emerytury mężczyzn  mają być średnio o  80 proc. wyższe niż  dla kobiet. W niektórych oddziałach ZUS różnice te  wynoszą nawet  ponad 100 proc. Na przykład  w Rybniku, gdzie przeciętne świadczenie mężczyzny kształtuje się na poziomie 3650 zł, podczas gdy dla kobiety wynosi ono 1487 zł. Jest to  „oczywiście wynik lokalnej specyfiki i wysokich emerytur górniczych, ale w skali całego kraju różnice są i tak duże" - twierdzi dziennik. Według  danych ZUS  z  2016 r., różnica między przeciętnie wypłacanym świadczeniem kobiety i mężczyzny wynosiła wówczas niespełna 50 proc.  - pisze gazeta, podkreślając, iż  dane te odnoszą się "do całości wypłacanych emerytur, w których spory udział stanowią te ze starego systemu". Ponadto, emerytury szacowane według obniżonego wieku emerytalnego  "będą niższe niż przyznawane do tej pory", gdy docelowo wiek emerytalny miał wynosić 67 lat dla wszystkich - zauważa "DGP".  Jeżeli więc przeciętna wypłata w I półroczu br.  wyniosła 2232,96 zł, to  świadczenia  przyznane osobom korzystającym z obniżonego wieku emerytalnego są średnio o 52 zł niższe. "To efekt tego, że w niektórych przypadkach uprawnieni zdecydowali się przejść na świadczenie nawet o ponad rok wcześniej, niż gdyby obowiązywały poprzednie przepisy" - pisze dziennik.
Zdaniem Piotra Lewandowskiego  z Instytutu Badań Strukturalnych, z  wyliczeń tej instytucji wynika, że  gdyby kobiety pracowały do 65. roku życia, przeciętna emerytura wzrosłaby z 1540 zł które wyliczył ZUS, do około  2200 zł. W efekcie różnica między emeryturami pań a świadczeniami panów spadłaby do niecałych 30 proc.
Do tej pory do ZUS wpłynęło 224 tys. wniosków - na blisko 410 tys. uprawnionych -  o ustalenie prawa do emerytur dla osób mogących skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego.

Otwarty fundusz emerytalny  MetLife  z najwyższą stopą zwrotu za ostatnie 3 lata

Od zapowiedzianej w lipcu 2016 r. reformy emerytalnej  wartość aktywów przypadających na jednego członka funduszy emerytalnych wzrosła z 8132 do 11 097 zł  - donosi "Parkiet"(Nr z 12.10.2017 r.), powołując się na dane Izby Gospodarczej  Towarzystw Emerytalnych (IGTE),  przygotowane na podstawie informacji zebranych przez  Analizy Online. Obecnie  aktywa OFE wynoszą przeszło 181 mld zł. Oznacza to, "że od lipca ubiegłego roku, kiedy wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział Program Budowy Kapitału, wzrosły już o 40 mld zł " – tłumaczy w  dzienniku Wojciech Kiermacz  z  Analizy Online.
Według danych  IGTE,   w  ciągu ostatnich trzech lat najwięcej dla swoich klientów zarobił MetLife OFE. Fundusz ten wypracował w ciągu  36 miesięcy  stopę zwrotu na poziomie  23,2 proc. MetLife okazał się  też być najbardziej efektywny w  okresie dziesięcioletnim (67,4 proc.) - podaje gazeta. Natomiast od początku 2017 r.  najwyższą stopę zwrotu - na poziomie 19,7 proc. -  osiągnął otwarty  fundusz emerytalny  PZU Złota Jesień (19,7 proc.). - informuje "P".

Obniżenie wieku emerytalnego zwiększy deficyt finansów FUS

Polskie społeczeństwo będzie się stopniowo starzeć. W  2050 r.  liczba ludności w wieku emerytalnym w Polsce wzrośnie z około 7 mln w 2014 r. do blisko 10 mln osób - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 06.10.2017 r.). Zdaniem dziennika, taki  stan rzeczy będzie miał wpływ  na rynek pracy: coraz mniejsza będzie grupa pracujących, za to wzrośnie grupa klientów systemu ubezpieczeń społecznych  przy jednoczesnym spadku populacji. A luka  demograficzna  będzie się pogłębiać. Ta sytuacja niekorzystnie wpłynie na sytuację Funduszu  Ubezpieczeń Społecznych, który  od lat trzeba dotować z budżetu  - pisze gazeta -  gdyż  pieniędzy ze składek nie wystarcza na sfinansowanie wypłat świadczeń. Obniżenie wieku emerytalnego tylko te tendencje wzmocni, a to oznacza mocny wzrost obciążenia systemu. "Mierzy się  je wskaźnikiem obciążenia (to iloraz liczby emerytów i liczby ubezpieczonych). I ten właśnie wskaźnik w najbardziej  pesymistycznym  wariancie  może  się  podwoić" - ostrzega "DGP". W opinii dziennika, dla finansów FUS może oznaczać to drastyczny wzrost deficytu, który  w 2060 r. może być "nawet pięciokrotnie większy niż dziś".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT