Ruszył program PPK

Wystartowały Pracownicze Plany  Kapitałowe (PPK). Ponad 4 tys. pracodawców, zatrudniających powyżej  250 osób   musi do 25 października 2019 r. podpisać umowę o zarządzanie PPK   dla swoich pracowników - donosi „Gazeta Wyborcza" (Nr z 02.07.2019 r.). Przedsiębiorstwa  te mogą to zrobić już teraz  i jeśli się pospieszą, to pierwsze wpłaty do PPK nastąpią już w sierpniu br. - pisze dziennik. Gazeta informuje,  iż "wyboru firmy zarządzającej oszczędnościami pracowników pracodawca dokona po konsultacjach z organizacją związkową bądź inną reprezentacją pracowników". Następnie pracodawca zawiera umowę o prowadzenie PPK z instytucją, z którą podpisał umowę o zarządzanie PPK. Umowę tę zakład pracy "zawiera nie w imieniu własnym, ale w imieniu i na rzecz osób zatrudnionych, które nie złożyły oświadczenia o rezygnacji z PPK" - podaje „GW". Według "Wyborczej", załącznikiem do umowy jest lista uczestników PPK, którą pracodawca będzie "aktualizował w miarę postępowania zmian w firmie, takich jak zatrudnianie nowych pracowników czy przechodzenie pracowników na emeryturę".

Natomiast pracownicy, którzy nie chcą oszczędzać na starość  w  PPK, muszą złożyć oświadczenie na odpowiednim formularzu. Co istotne,  ta  ich rezygnacja musi być sporządzona na papierze. Pracownik powinien  wypełnić taką deklarację wielkimi literami, a każda  korekta powinna zostać potwierdzona jego podpisem - informuje dziennik.

Obecnie pracodawcy mogą wybierać spośród 18 instytucji finansowych, których oferty znajdują się na portalu PPK. Do listy  tych instytucji mają jeszcze dołączyć "jeden lub dwa podmioty" - twierdzi "GW".

 

 

Wydolność  FUS sięgnęła ponad 80 proc., podobnie jak 20 lat wstecz

 

Zdaniem prof. Gertrudy Uścińskiej, prezes ZUS,  w żadnym kraju Unii Europejskiej (UE) publiczne fundusze emerytalne nie są w całości finansowane przez składki, a dotacja z budżetu państwa wynosi od kilkunastu do trzydziestu pięciu  proc. – informuje "Dziennik Gazeta Prawna” (Nr z 01.07.2019 r.). Gdyby więc tylko składki miały sfinansować zaciągnięte wobec emerytów zobowiązania, musiałyby być zdecydowanie wyższe – powiedziała szefowa ZUS  na antenie Polsat News. Prezes ZUS przypomniała, iż w 2018 r. ZUS   łącznie pobrał prawie 260 mld zł tytułem składek należnych na wszystkie fundusze, a więc o około 20 mld zł więcej niż rok wcześniej   W opinii prof. Uścińskiej,  jest to efektem m. in.  sytuacji gospodarczej, liczby płatników, braku błędów we wpłacaniu i bieżącej kontroli wpłat przez płatników - podaje dziennik. Prezes ZUS powiedziała, iż  w 2018 r. w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) mieliśmy przewidzianą  dotację z budżetu państwa określoną  na 47 mld zł . Jednak  "z  tytułu dobrego poboru składek zrezygnowaliśmy z prawie 11 mld dotacji. Wykorzystaliśmy 36 mld zł do FUS" – podała Uścińska. Zdaniem  prezes ZUS,  "z punktu widzenia systemu publicznego (...) dotacja jest taką samą pozycją wpływu do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jak składka; finansujemy z podatków i w głównej części ze składek" - pisze gazeta.

Według ZUS,  w połowie maja br.  "wydolność" FUS, a więc  zdolność pokrycia bieżących wydatków bieżącymi wpływami, przekroczyła 80 proc. Wpływ składek do FUS w pierwszym kwartale 2019 r.  osiągnął poziom 49,9 mld zł  i  był większy od wpływu składek w porównywalnym okresie 2018 r.  o  8,7 proc.  A że  wydatki FUS  zamknęły się w pierwszych trzech miesiącach 2019 r.  kwotą 59,6 mld zł, wydolność FUS osiągnęła pułap 81,6 proc.- podkreśla "DGP".  Natomiast  najniższą wydolność FUS zanotował w latach 2009 i 2010 r., kiedy spadła ona  do poziomu odpowiednio 57,2 i 55,6 proc.. Z kolei   wydolność Funduszu na poziomie przekraczającym 80 proc. była notowana 20 lat temu, kiedy sięgnęła 83 proc. - donosi dziennik.

 

 

ZUS dofinansuje działania pracodawców na rzecz BHP

 

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w drugiej połowie lipca br. po raz kolejny zacznie przyjmować wnioski o dofinansowanie działań pracodawców na rzecz poprawy bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) oraz zmniejszenia zagrożeń - informuje "Puls Biznesu" (Nr z 02.07.2019 r.). Podobnie jak w latach poprzednich,  wysokość dofinansowania zależy m. in. od wielkości firmy i rodzaju wydatków poniesionych na poprawę BHP - podaje dziennik. I tak, mikroprzedsiębiorca może liczyć na najwyższy udział refundacji w wydatkach, czyli  na  90 proc., a maksymalna kwota wsparcia dla niego na działania inwestycyjne wynosi  139 tys. zł - pisze gazeta.

Według "PB", ZUS na swojej internetowej stronie:  www.zus.pl    podaje  wskazówki, jak formalnie należy przygotować wniosek   ubiegając się  o wsparcie tej  instytucji na prewencję wypadkową.

 Takie  wnioski do ZUS o wsparcie   będą przyjmowane od 15 lipca do 16 sierpnia 2019 r., a wyniki postępowania zakładu   w tej sprawie   mają być ogłoszone do końca bieżącego roku.

 

 

Koszty funkcjonowania PPK inne dla PTE niż dla TFI

 

Pracownicze plany kapitałowe (PPK)  towarzystw emerytalnych wydają się droższe niż PPK  oferowane przez TFI. Ale to może być mylące. Oficjalne dane nie mówią bowiem  o kosztach - pisze "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 02.07.2019 r.). A składa się na nie przede wszystkim opłata za zarządzanie. Według  gazety, instytucje prowadzące PPK twierdzą, że wezmą mniej niż ustawowy limit (0,5 proc. aktywów), jednak najczęściej opłata waha się od 0,2 do 0,5 proc. aktywów. Przy tym, większość tychże firm wprowadziła promocję i do połowy 2020 r. (a nawet do końca 2020 r.) nie zamierza pobierać  takich opłat. Dziennik szacuje, iż  wydatki na funkcjonowanie PPK, które można pokrywać z  aktywów PPK to także nakłady na depozytariusza i agenta transferowego oraz bezpośrednie koszty transakcyjne  (np. prowizje brokerskie, opłaty za przechowywanie aktywów) czy  "koszty pośrednie, związane z rodzajem instrumentów, jakie fundusze będą kupować"."DGP" podaje, że kalkulacje całości kosztów instytucji, kluczowe  dla inwestorów   wybierających  PPK, są  dostępne  na portalu  mojePPK.pl. W opinii dziennika, jednak  "tylko z pozoru dane opublikowane na  mojePPK.pl są według jednego standardu". Dlaczego ? Ponieważ PTE muszą już spełniać wymogi unijnej regulacji PRIIP (od Packaged Retail and Insurance-based Investment Products),  a  TFI  jeszcze są  zwolnione  z tego obowiązku. W związku z tym - zauważa gazeta - "fundusze inwestycyjne nie podają w swoich kalkulacjach kosztów transakcyjnych, a powszechne towarzystwa emerytalne tak. W  efekcie  subfundusz  o  tej  samej  zdefiniowanej dacie  i porównywalnym profilu ryzyka z punktu widzenia klienta już na wstępie wydaje się droższy w PTE od oferowanego przez TFI".

Zdaniem Aleksandry Leszczyńskiej,  rzeczniczki prasowej Grupy AXA,   oznacza to, że "uczestnicy funduszy  inwestycyjnych  i  emerytalnych  będą  mieli  do  dyspozycji  informacje nieporównywalne". Przykładowo Grupa AXA oferuje PPK poprzez swoje TFI, zaś  Aegon  sprzedaje PPK poprzez swoje PTE. W rezultacie   "subfundusz Aegona DFE 2025 skalkulował łączne koszty – według wersji z 26 czerwca – na 0,54 proc. aktywów. A podobny subfundusz w AXA – SFIO 2025 – ma kosztować 0,45 proc. aktywów rocznie" - podaje "DGP".  Z kolei Marcin Pawelec, rzecznik prasowy Aegona powiedział dziennikowi, iż z  uwagi na te różnice, "oprócz dokumentów przedstawienia obowiązkowych, zgodnych z PRIIP, rozważamy też przygotowanie dodatkowej prezentacji kosztów obsługi w takim formacie, aby były one podane według metodologii dla TFI".  Natomiast w opinii Jana Morbiato z NN Investment Partners, trudno mówić o uprzywilejowaniu, jeżeli instytucje finansowe stosują się do obowiązujących przepisów prawa. "W różnego rodzaju rankingach, pod względem prezentowanych kosztów, PTE rzeczywiście mogą wypadać gorzej niż TFI, ale pamiętajmy, że w procesie kontraktowania PPK zasadą jest przetarg, w którym podmioty zatrudniające dopytują o wszelkie koszty funkcjonowania funduszy również w oderwaniu od informacji wymaganych prawem" – podkreśla Morbiato.

Natomiast według  Grzegorza Chłopka, prezesa Nationale-Nederlanden PTE,  "oferty podmiotów prowadzących pracownicze plany kapitałowe powinny być możliwe do porównania", gdyż to właśnie  "informacja o wszystkich kosztach prowadzenia PPK może być istotnym elementem wyboru danej instytucji finansowej przez pracodawców".  Dlatego warto się zastanowić nad wprowadzeniem jednolitych wymogów dla wszystkich instytucji finansowych,  które oferują PPK – mówi prezes Chłopek.

 

 

Nowela ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych

 

Rząd przyjął  projekt nowelizacji ustawy  o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, SG, SOP, PSP, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, a także niektórych innych ustaw, zakładającej  m.in. usunięcie warunku ukończenia 55. roku życia przy nabywaniu praw do emerytury policyjnej - informuje "Bankier.pl" (z 02.07.2019r.). Projektowana zmiana jest rezultatem ubiegłorocznego porozumienia resortu  podpisanego w listopadzie 2018 r.  między ówczesnym szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim a przedstawicielami związków  zawodowych, zrzeszających funkcjonariuszy służb podległych resortowi spraw wewnętrznych i administracji - wyjaśnia portal. I tak, nowe przepisy w stosunku do obecnego stanu prawnego  przewidują zniesienie konieczności ukończenia 55 roku życia, jako warunku nabywania prawa do emerytury przez funkcjonariuszy służb mundurowych oraz żołnierzy zawodowych. Mundurowi  otrzymają prawo do emerytury po 25 latach służby bez konieczności ukończenia 55 lat oraz 100 proc. płatnych nadgodzin, do których prawo otrzymają wszyscy funkcjonariusze tych służb.  "Będą ich obowiązywały półroczne okresy rozliczeniowe – w okresie rozliczeniowym będą mogli mieć czas wolny od służby albo po zakończeniu okresu rozliczeniowego wypłacona zostanie im rekompensata pieniężna. Wniosek o skorzystanie z czasu wolnego od służby za przepracowane nadgodziny funkcjonariusze będą mogli złożyć w ciągu 10 dni".

I tak,  rekompensata pieniężna będzie wynosić 1/172 części miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym należnego na stanowisku zajmowanym w ostatnim dniu okresu rozliczeniowego za każdą godzinę ponadnormatywnego czasu służby. Wyjątek będzie dotyczył strażaków dla których rekompensata pieniężna wynosić będzie 1/172 średniego miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym, należnego strażakowi w okresie rozliczeniowym" – podaje  "Bankier.pl".

Zmiany mają zacząć obowiązywać od 1 lipca 2019 r.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT