wyrok SN z dnia 2001.05.31 V CKN 253/00 niepublikowany

Zasada pełnego wyrównania uszczerbku majątkowego w odniesieniu do wszelkich szkód wynika z art. 361 § 2 k.c., a do majątkowych szkód na osobie wynikających z czynów niedozwolonych została powtórzona w art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c.


Sąd Wojewódzki w Legnicy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Przemysława K. o zasądzenie odszkodowania, zadośćuczynienia oraz renty wyrównawczej zasądził od pozwanych: kierowcy - Jarosława P., który mimo braku uprawnień kierował motocyklem i spowodował wypadek, z następstwami w postaci ciężkiego uszkodzenia ciała powoda oraz od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego kwotę 30.250 zł z odsetkami, zasądził skapitalizowaną rentę wyrównawczą w kwocie 1.770 zł za okres od października 1995 do marca 1996 r. oraz rentę wyrównawczą w kwocie 450 zł miesięcznie poczynając od 1 grudnia 1997 r. Sąd oddalił powództwo dalej idące, umorzył postępowanie co do kwoty 30.200 zł, ustalił odpowiedzialność pozwanych za następstwa zdarzenia powodującego szkodę, które mogą wystąpić w przyszłości i orzekł o kosztach procesu.

Sąd ustalił, że przyczyną wypadku komunikacyjnego było zachowanie kierowcy motocykla pozwanego Jarosława P.

W chwili wypadku powód miał lat 19 i ukończył II klasę szkoły zawodowej w zawodzie rzeźnika. Bezpośrednim następstwem wypadku były uszkodzenia ciała powoda - pasażera motocykla, to jest rozerwanie pierścienia miednicy, stłuczenie i wstrząśnienie mózgu, rozejście się spojenia łonowego z utrwalonym przemieszczeniem prawej połowy miednicy połączone z podwichnięciem w prawym stawie biodrowym. Obrażenia te wymagały amputacji lewego uda w 1/3 wysokości.

Powód otrzymał protezę i w chwili orzekania przez Sąd Wojewódzki, to jest około 3,5 lat po wypadku, porusza się przy użyciu laski (używa się określenia "o kulach"), odczuwa dolegliwości bólowe związane z zaburzeniami statyki i dynamiki ciała oraz ujawnia zespół cerebrasteniczny.

Uznając zasadę odpowiedzialności wynikającą z przepisów art. 435 i 436 k.c., a w stosunku do pozwanego Funduszu także art. 51 ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz przepisów rozp. Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (...) Sąd I instancji uwzględnił w części dochodzone roszczenie.

Dla rozpoznania kasacji istotnym jest zasądzenie kwoty 15.000 zł tytułem kosztów zakupu samochodu oraz zaległej renty wyrównawczej w kwocie 1.770 zł i renty na przyszłość w kwocie 450 zł miesięcznie.

Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę na skutek apelacji obydwu stron uznał za bezzasadną apelację pozwanego sprawcy wypadku i powoda, natomiast uwzględnił apelację pozwanego Funduszu i w ten sposób zmienił zaskarżony wyrok, że oddalił roszczenie o odszkodowanie w kwocie 15.000 zł uzasadnione potrzebą kupna samochodu, oraz o rentę wyrównawczą - zaległą i bieżącą. Poza tym zasądził od powoda na rzecz Funduszu kwotę 3.000 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji apelacyjnej i nakazał powodowi uiszczenie z zasądzonego roszczenia 1.500 zł na rzecz Skarbu Państwa.

Kasację od tego wyroku w całości wniósł powód reprezentowany przez adwokata. Powołując się na obie podstawy (art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c. w brzmieniu sprzed 1 lipca 2000 r.) skarżący zarzucił:

1) naruszenie art. 444 § 1 i 2 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w zakresie roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie przez oddalenie powództwa,

2) naruszenie art. 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c. oraz przepisów art. 98 i art. 102 k.p.c. oraz art. 11 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Skarżący wnosił o wydanie wyroku kasatoryjnego przewidzianego w art. 39313 § 1 zdanie drugie k.p.c., ewentualnie "o orzeczenie co do istoty sprawy przez pełne uwzględnienie kasacji powoda to jest przez uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu oraz przez zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda dalszej kwoty dochodzonej apelacją i kasacją powoda ponad zasądzoną już przez Sąd Wojewódzki w Legnicy i tym samym zmiana tego wyroku w ten sposób w części oddalającej powództwo, a nadto określenie, że odpowiedzialność pozwanych jest in solidum".

Pełnomocnik powoda informował w petitum kasacji, że wystąpi do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie o wyznaczenie powodowi dla jego reprezentowania w postępowaniu kasacyjnym innego adwokata z grona adwokatów wykonujących zawód w Warszawie i wnosił o zasądzenie na jego rzecz kosztów za sporządzenie kasacji według norm przepisanych.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Niewłaściwe sformułowanie ewentualnego wniosku kasacji oraz wskazanie wbrew treści art. 392 § 1 k.p.c. (w brzmieniu sprzed 1 lipca 2000 r.), że zaskarżono również wyrok Sądu Wojewódzkiego, dopiero po analizie petitum i uzasadnienia kasacji (w której wbrew treści art. 20 k.p.c. do wartości przedmiotu zaskarżenia wliczono koszty procesu i nieuiszczone koszty sądowe), pozwala ustalić, że adwokat reprezentujący powoda domagał się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji pozwanego Funduszu oraz zmiany wyroku Sądu Wojewódzkiego przez zasądzenie dodatkowo kwoty 10.000 zł tytułem odszkodowania na koszt nabycia samochodu. Niekonsekwentne przedstawianie wniosków kasacji, czy nawet granic zaskarżenia, nie spowodowało ujemnych skutków dla strony, ponieważ z innych sformułowań żądania skarżącego wynikały w dostatecznie wyraźny sposób.

Przechodząc do meritum kasacji Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny oparł rozstrzygnięcie na podstawie faktycznej ustalonej przez Sąd Wojewódzki. Według nich stan powoda po amputacji lewego uda w "1/3 dolnej" części mimo założenia protezy wymaga używania przyrządu do chodzenia. Zaburzenia statyki i dynamiki ciała wiążą się z bólem okolicy dolnej kręgosłupa; powoduje to konieczność stosowania teraz i w przyszłości zabiegów rehabilitacyjnych. Wskutek doznanego urazu powód nie jest w stanie wykonywać wyuczonego pierwotnie zawodu rzeźnika, gdyż jest niezdolny do pracy w pozycji stojącej albo związanej z długotrwałych chodzeniem i dźwiganiem ciężarów. Odległość od miejsca zamieszkania we wsi do przystanku komunikacji publicznej wynosi 1,5-2 km, dlatego Przemysław K. nie jest w stanie systematycznie dojeżdżać środkami tej komunikacji do miasta. W chwili orzekania przez Sąd Apelacyjny, ukończył technikum przemysłu spożywczego, jednak zrezygnował ze starań o pracę i rozpoczął studia wyższe.

Oceniając powyższe okoliczności faktyczne Sąd drugiej instancji uznał, że zasądzenie na rzecz powoda kwoty, wystarczającej według ustaleń dokonanych w I instancji na zakup samochodu fiat 126p przystosowanego do potrzeb inwalidy, wykracza poza ramy naprawienia szkody, gdyż po uzyskaniu protezy samochód nie jest koniecznym narzędziem kompensującym kalectwo, a jedynie zwiększa wygodę.

Stanowisko to zasadnie podważa kasacja.

Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. naprawienie szkody majątkowej na osobie obejmuje wszelkie koszty wynikłe z uszkodzenia ciała. Opisany stan faktyczny, na który składają się stan zdrowia po utracie kończyny dolnej, miejsce zamieszkania we wsi odległej od lokalnego centrum oraz młody wiek powoda (ur. 1 sierpnia 1977 r.) w świetle powołanego przepisu prowadzą do odmiennych wniosków niż przyjął to Sąd II instancji.

Pozwany Fundusz w swej apelacji prezentował stanowisko, że zasądzenie kwoty na zakup samochodu przystosowanego do potrzeb inwalidy nie znajduje podstaw w prawie cywilnym, gdyż nie prowadzi do pokrycia kosztów przygotowana do zawodu lub naprawienia szkody w mieniu.

Pogląd ten jest błędny, i jak się wydaje, nie znalazł akceptacji Sądu II instancji, który uzasadnił swoje stanowisko pokryciem szkody przez protezowanie.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zdaje się bowiem tłumaczyć zdanie drugie art. 444 § 1 k.c. jako wyłączne postacie szkody objęte obowiązkiem odszkodowawczym. Wykładnia taka jest błędna, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 maja 1997 r., II UKN 113/97 (OSNAP 1998/5/163), wyjaśniając, że omawiana część przepisu jedynie egzemplifikuje rodzaje i sposoby pełnej kompensaty szkody wynikającej z czynu niedozwolonego.

Zasada pełnego wyrównania uszczerbku majątkowego w odniesieniu do wszelkich szkód wynika z art. 361 § 2 k.c., a do majątkowych szkód na osobie wynikających z czynów niedozwolonych została powtórzona w art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c.

Wątpliwości mogą powstać, co do sposobu naprawienia takiej szkody jak u powoda, ze względu na relacje zachodzące między przepisami art. 444 § 1 i § 2 oraz art. 447 k.c.

Przepis art. 442 § 2 k.c. w swej hipotezie wskazuje rodzaje uszczerbku uzasadniającego kompensatę przez zasądzenie renty. Zakres tej hipotezy pokrywa się jednak częściowo z § 1, gdyż koszty przygotowania do innego zawodu mogą być wynikiem niezdolności do pracy zarobkowej dotychczas wykonywanej (wyuczonej) lub zmniejszenia się widoków powodzenia na przyszłość. Do tego należy dodać możliwość skapitalizowania z góry należnej renty (art. 447 k.c.). Należy zatem uznać, że występują sytuacje faktyczne, w których granica między odszkodowaniem jednorazowym należnym w razie naprawienia szkody na osobie, w której uszczerbek majątkowy już nastąpił, a rentą jako sposobem właściwym dla szkód z odroczonym skutkiem majątkowym zaciera się i szczegółowe okoliczności rozpatrywanej sprawy decydują o wyborze między odszkodowaniem jednorazowym a rentą.

Sytuacja, w jakiej znajduje się powód, charakteryzująca się rozpoczęciem (jak ustalił Sąd Apelacyjny) studiów, o których powszechnie wiadomo, że wymagają dojazdów studenta do uczelni, uzasadniała w myśl art. 444 § 1 k.c. przyznanie odszkodowania jako jednorazowej sumy na kupno samochodu.

Dlatego Sąd Najwyższy z mocy art. 39312 k.p.c. w punkcie I podpunkt 1 swojego wyroku zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddalił apelację pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Nie znaleziono natomiast podstaw do uwzględnienia kasacji, o ile skarżący domaga się zasądzenia dalszej kwoty 10.000 zł, a to w celu umożliwienia zakupu większego i droższego samochodu. W uzasadnieniu tego wniosku kasacyjnego skarżący powołał się na "rozeznanie powoda wynikające z zebranych przez niego informacji, według którego kwota wystarczająca na zakup samochodu przystosowanego do jego ułomności wynosi 25.000 zł". Takie twierdzenia nie spełniają nawet wymagania stawianego stronie w pierwszej instancji (por. art. 3 k.p.c. wymagający nie tylko dawać wyjaśnienia, ale i przedstawiać dowody). W żadnej mierze nie odpowiadają zaś wymaganiom w zakresie uzasadnienia podstawy kasacji, jako wywodu prawnego a nie twierdzeń faktycznych.

Dalsza zmiana zaskarżonego wyroku (punkt I podpunkt 2 wyroku Sądu Najwyższego) polega na zastąpieniu orzeczenia Sądu Apelacyjnego oddalającego powództwo w części dotyczącej renty bieżącej orzeczeniem uchylającym wyrok Sądu Wojewódzkiego w jego punkcie III, ale tylko w części zasądzającej rentę bieżącą z ustawowymi odsetkami. Zmiana ta stanowi częściowe uwzględnienie wniosków kasacji powoda i poprawiając jego sytuację w zakresie tego roszczenia w porównaniu ze stanem wynikającym z orzeczenia Sądu Apelacyjnego nie narusza zakazu reformatio in peius.

Nie można bowiem odmówić zasadności kasacji, o tyle, że dostrzegając brak ustaleń faktycznych usprawiedliwiających zastosowanie prawa materialnego (art. 444 § 2 k.c.), Sąd II instancji winien był wyrok zaskarżony przez pozwany Fundusz uchylić w tej części i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania. Orzeczenie co do meritum żądania było przedwczesne, ponieważ okoliczności przyznane (rozpoczęcie studiów) oraz znane powszechnie (trudności ze znalezieniem pracy zarobkowej) wymagały konkretyzacji i dokonania ustaleń, czy rozpoczęcie studiów jest wynikiem zdolności osobistych i ambicji powoda, co nie powinno obciążać strony pozwanej, czy też wynikiem trudności ze znalezieniem pracy będących następstwem inwalidztwa, a studia mają na celu zwiększenia szansy na zatrudnienie. Nie można z góry wykluczyć, że w zmieniających się warunkach gospodarczych ukończenie technikum spożywczego nie zwiększyło dostatecznie konkurencyjności powoda na rynku pracy i wymaga dalszej nauki. Gdyby taki stan zaistniał, a był przyczynowo powiązany z inwalidztwem, nie można byłoby wykluczyć roszczenia o rentę.

Dokonanie takich ustaleń wymagać będzie prawdopodobnie prowadzenia postępowania dowodowego, w związku z czym właściwym było rozstrzygnięcie powodujące przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu, który orzekał w I instancji (art. 39313 § 1 k.p.c.).

Sąd Najwyższy nie znalazł natomiast podstaw do uwzględnienia kasacji w części zaskarżającej oddalenie powództwa o kwotę renty zaległej (1.770 zł) za okres od października 1995 r. do marca 1996 r., ponieważ skarżący nie podważył ustaleń Sądu II instancji, że pozwany Fundusz to świadczenie spełnił.

Wobec częściowej zmiany zaskarżonego wyroku oraz uchylenia wyroku Sądu I instancji o kosztach procesu orzeczono zgodnie z art. 108 § 2 k.p.c..

Ze względu na treść rozstrzygnięcia wnioski pełnomocników z urzędu o zwrot kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi nie mogły być uwzględnione. Przyznanie adwokatowi ustanowionemu przez sąd kosztów nie opłaconej pomocy prawnej następuje w wyroku kończącym całość sprawy w instancji. Dopiero wówczas istnieją podstawy do orzeczenia, czy są podstawy do obciążenia nimi przeciwnika procesowego albo przyznania od Skarbu Państwa. Koszty te są obliczane od wartości przedmiotu sprawy (§ 1 pkt 3, § 7, § 21 i 23 rozp. Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych - Dz. U. Nr 154, poz. 1013 ze zm.) i zasądzane na rzecz jednego adwokata wyznaczonego przez Radę Adwokacką. Sąd orzekający nie dokonuje podziału przyznanych kosztów za daną instancję między adwokatów, którzy tej pomocy prawnej stronie udzielali.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT