wyrok s.apel. w Katowicach z dnia 1991.11.26 III APr 75/91 OSA 1992/6/38

Prawo żądania zwrotu bądź wyłożenia z góry kosztów leczenia nie pozbawia poszkodowanego okoliczność, że korzysta z uzupełnionego lecznictwa, jeżeli tylko zostanie wykazane, że celowe jest stosowanie takich metod lecznictwa, zabiegów lub środków, które nie wchodzą w zakres leczenia uspołecznionego.


Wyrokiem z dnia 3.09.1991 r. sygn. VIII P.622/91 Sąd Wojewódzki Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach oddalił roszczenia powoda skierowane przeciwko byłemu pracodawcy o zapłatę odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki po analizie okoliczności związanych z wysokością sprecyzowanych w pozwie pretensji doszedł jednak do wniosku, iż zasadniczy problem jaki powstał przy rozpoznawaniu sprawy dotyczył dopuszczalności dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z tytułu wypadków przy pracy, w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego. W ocenie Sądu Wojewódzkiego uchylenie art. 40 ustawy z 12.06.1975 o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy (...) (Dz. U. Nr 30 p. 144 z 1983 r. z p. zmian.) stworzyło przynajmniej taką możliwość, to jednak nadal pozostaje w mocy art. 300 k.p., który dopuszcza stosowanie przepisów kodeksu cywilnego pod warunkiem, że określone zagadnienie nie zostało uregulowane w prawie pracy. Tym samym więc skoro kwestia świadczeń z tytułu wypadków przy pracy została uregulowana w sposób odmienny w ustawie wypadkowej, to przyjąć należy, iż odszkodowanie z tejże ustawy jest świadczeniem szczególnego rodzaju bez możliwości wyodrębnienia części kompensacyjnej i zadośćuczynienia. Sumując swoje wywody przyjął jednak Sąd Wojewódzki, że nawet gdyby przyjąć dopuszczalność roszczeń powoda, to i tak zgłoszone zostały w rozmiarach uniemożliwiających uwzględnienie powództwa. W rewizji jak wypada to zrozumieć, powód zarzucając sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego a także naruszenie prawa materialnego, wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, bądź o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. Konkludując wnioski skarżącego przedstawione w rewizji, należy stwierdzić, iż jego zdaniem uchylenie art. 40 ustawy z 12.06.1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy (...) stwarza możliwość dalszego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego, zaś Sąd Wojewódzki ferując zaskarżony wyrok w sposób niewłaściwy zinterpretował wszystkie okoliczności faktyczne.

 

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Rewizja zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie wskazać trzeba na okoliczności bezsporne w stanie sprawy. Otóż powód jako pracownik pozwanej uległ w dniu 31.05.1990 r. wypadkowi przy pracy, w czasie którego doznał rozległych oparzeń twarzy, tułowia i kończyn. Po wypadku powód przebywał w leczeniu szpitalnym aż do dnia 7.07.1990 r. Orzeczeniem komisji lekarskiej d.s. Inwalidztwa ustalono, iż doznał powód 55% uszczerbku na zdrowiu i z tego tytułu otrzymał jednorazowe odszkodowanie w wysokości 10.945.000 zł. Po zakończonym leczeniu powód powrócił do pracy u pozwanej i nadal pracuje na poprzednio zajmowanym stanowisku otrzymując takie same wynagrodzenie.

Na tle tak przedstawionego bezspornego stanu faktycznego, stosownie do brzmienia przepisów ustawy z 12.06.1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy (...) powód przed zmianą przepisów tejże ustawy dokonaną ustawą z dnia 24.05.1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36 poz. 206), art. 4 ust. 3 mógłby domagać się jedynie świadczeń określonych w przepisach tej ustawy skoro właśnie przepis art. 40 ustawy wypadkowej stanowił, iż świadczenia określone w ustawie, stanowią zaspokojenie wszystkich roszczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu, albo z tytułu śmierci wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.

Skreślenie tego właśnie art. 40 ustawy wypadkowej artykułem 4 ust. 3 ustawy z 24.05.1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36 poz. 206) spowodowało, iż uchylony został zakaz dochodzenia innych jeszcze roszczeń pozostających w związku przyczynowym z doznanym wypadkiem przy pracy. Sumując stwierdzić należy, iż skreślenie art. 40 ustawy wypadkowej oznacza dopuszczalność stosowania przepisów kodeksu cywilnego w zakresie tych zdarzeń. Jeżeli więc pracownik uległ wypadkowi po dniu 1.01.1990 r. to będzie możliwym uzyskanie przez pracownika roszczeń uzupełniających świadczenie wypadkowe na podstawie przepisów prawa cywilnego o czynach niedozwolonych (stanowisko SN z dnia 14.12.1990 III PZP 20/90 - Służba Pracownicza nr 6 z 1991 r. 28). Wynika z powyższego, iż na tle aktualnego stanu prawnego, powód może dochodzić od strony pozwanej dalszych roszczeń związanych z wypadkiem przy pracy, któremu uległ w dniu 31 maja 1990 r. stosownie do brzmienia przepisów 444 i 445 k.c. Roszczenia takie w zasadzie zostały przez powoda zgłoszone. Obowiązkiem sądu było w tym momencie stosownie do treści art. 444 i 445 k.c. dokonanie odpowiedniej oceny zgłoszonych roszczeń. Zwrócić wypada uwagę, że przepis art. 444 § 1 k.c. obejmuje wyłącznie wszystkie te koszty, które są wynikiem uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, stanowią one zatem szkody osobiste. Natomiast nie mieszczą się w nich szkody powstałe w mieniu w wyniku tego samego zdarzenia, naprawienie tych szkód następuje na zasadach ogólnych tj. art. 361 k.c. Do kosztów objętych § 1 art. 444 należą więc m.in. koszty leczenia, urządzeń rekompensujących inwalidztwo, (proteza, wózek itp.), koszty celowe komunikacji pozostające w związku z chorobą (dojazdy do szpitala, na badania), przy czym dotyczy to nie tylko poszkodowanego, ale również członków jego rodziny opiekującej się nim (w celu odwiedzin w szpitalu), dalej celowe koszty specjalnego odżywiania, utratą zarobków, oraz innych dochodów utraconych wskutek niemożności wykonania pracy lub innej działalności gospodarczej, a w razie inwalidztwa, koszty przygotowania do innego zawodu.

Z akt sprawy podobnie jak i z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż Sąd Wojewódzki natknął się na trudności związane tak z samym sformułowaniem roszczeń jak i z ich uzasadnieniem. Podnieść jednak wypada, iż nie zwalniało to jednak Sądu z podjęcia właściwych czynności procesowych w kierunku ustalenia zasadności powództwa.

Na karcie 41 powód precyzując roszczenie, domagał się kwoty 50.000.000 zł tytułem pokrycia kosztów związanych z operacją plastyczną. Prowadząc w tym kierunku ustalenia, Sąd Wojewódzki przyjął, iż powód nie uprawdopodobnił zamiaru poddania się temu zabiegowi ani też nie wskazał prywatnego gabinetu lekarskiego, w którym ten zabieg ma być przeprowadzony. Otóż podnieść wypada, że prawo żądania zwrotu bądź wyłożenia z góry kosztów leczenia nie pozbawia poszkodowanego okoliczności, że korzysta z uspołecznionego lecznictwa, jeżeli tylko zostanie wykazane, że celowe jest stosowanie takich metod lecznictwa, zabiegów lub środków, które nie wchodzą w zakres leczenia uspołecznionego. W przypadku powoda Sąd jakkolwiek ustalił w zasadzie, że operacje plastyczne wchodzą w zakres ubezpieczenia społecznego to jednak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazał w sposób jednoznaczny, czy jeżeli chodzi o osobę powoda i jego naruszenie powłoki zewnętrznej taka właśnie operacja może być przeprowadzona przez uspołecznioną jednostkę służby zdrowia. Sama zaś konieczność takiej operacji i dalszego leczenia zdaje się wynikać z opinii biegłego. Podobnej analizie winny zostać poddane roszczenia powoda sprecyzowane jak i tu również winien Sąd Wojewódzki przedstawić jednoznacznie swoje stanowisko wskazując te dowody, którym dał wiarę.

Odrębnym zagadnieniem na co wskazywał Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest zasadność domagania się przez powoda stosownego zadośćuczynienia. Otóż zadośćuczynienie pieniężne z art. 445 § 1 k.c. ma na celu naprawienie krzywdy, a więc szkody niemajątkowej, ma więc ono na celu złagodzenie drogą pośrednią cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego. Obejmuje i uwzględnia wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne zarówno już doznane przez poszkodowanego, jak i te które będzie on z pewnością odczuwać w przyszłości, a które w chwili wyrokowania dadzą się z dużym stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć. Zadośćuczynienie ma więc charakter całościowy, ma stanowić rekompensatę pieniężną, za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego na skutek konkretnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia i dlatego polega na jednorazowym przyznaniu określonej kwoty pieniężnej. Natomiast jednorazowe odszkodowanie przewidziane w art. 2 pkt 1 w zw. z art. 9 ustawy wypadkowej jest jednorazowym odszkodowaniem pieniężnym za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu, którego doznał pracownik. Sama redakcja powołanego art. 9 ustawy wypadkowej łącznie z poprzednio obowiązującym przepisem art. 40 tejże ustawy wskazuje, iż to właśnie jednorazowe odszkodowanie nie miało na celu zaspokojenia całej doznanej krzywdy tak jak to przewiduje art. 445 k.c. Wynika więc z zestawienia tych przepisów, iż podjęcie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, jest pojęciem szerszym i mieszczącym w sobie inne jeszcze elementy, których nie jest w stanie zaspokoić jednorazowe odszkodowanie podlegające zresztą dalszym ograniczeniom wynikającym z ustawy wypadowej. Należy więc przyjąć, iż Sąd rozpoznający roszczenie pracownika oparte na dyspozycji art. 445 § 1 którego podstawą był wypadek przy pracy, musi ustalić dalsze elementy wchodzące w zakres pojęcia krzywdy ponad te, które zaspokojone zostały otrzymanym już od pracodawcy jednorazowym odszkodowaniem w myśl odpowiednich przypisów ustawy wypadkowej.

Przyjmując za bezsporny fakt wypłacenia powodowi jednorazowego odszkodowania, zwrócić należy uwagę, iż przepis art. 445 § 1 kc nie określa wysokości zadośćuczynienia (tak jak to czyni to ustawa wypadkowa) a jedynie posługuje się sformułowanie odpowiedniej sumy. zatem wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadającym aktualnym warunkom i pozostawać we właściwej proporcji wszystkimi istotnymi okolicznościami mogącymi mieć wpływ na jej wysokość.

Zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia jak i kryteria ich oceny muszą być uwzględniane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego jak i osobą odpowiedzialną za wyrządzoną szkodę, tym samym nie może być w ocenie Sądu Apelacyjnemu niezauważony fakt wypłacenia powodowi jednorazowego odszkodowania na podstawie przepisów ustawy wypadkowej.

Sumując przedstawione wyżej wywody należało przyjąć, iż w ostatecznym wyniku oceny stanowiska Sądu Wojewódzkiego, sprawa nie dojrzała do ostatecznego rozstrzygnięcia i z tych przyczyn wyrok podlegał uchyleniu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki kierując się wskazanymi wyżej rozważaniami, uporządkuje zgromadzony już częściowo materiał dowodowy, a także uzupełni go stosownie do potrzeb w kierunku ustalenia zasadności roszczeń powoda, a następnie oceni wszystkie okoliczności istotne dla rozpoznania pretensji powoda.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT